Info
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2018, Maj4 - 0
- 2018, Kwiecień7 - 0
- 2018, Marzec2 - 0
- 2018, Luty2 - 0
- 2018, Styczeń2 - 0
- 2014, Czerwiec1 - 0
- 2013, Maj1 - 2
- 2012, Lipiec5 - 3
- 2012, Czerwiec1 - 0
- 2012, Maj20 - 1
- 2012, Kwiecień11 - 1
- 2012, Marzec13 - 0
- 2012, Luty17 - 1
- 2012, Styczeń15 - 0
- 2011, Grudzień17 - 0
- 2011, Listopad23 - 2
- 2011, Październik25 - 0
- 2011, Wrzesień13 - 0
- 2011, Sierpień27 - 0
- 2011, Lipiec24 - 5
- 2011, Czerwiec25 - 0
- 2011, Maj20 - 2
- 2011, Kwiecień21 - 0
- 2011, Marzec21 - 5
- 2011, Luty16 - 1
- 2011, Styczeń22 - 6
- 2010, Grudzień3 - 0
Licznik odwiedzin
Dane wyjazdu:
43.87 km
0.00 km teren
01:30 h
29.25 km/h:
Maks. pr.:54.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:420 m
Kalorie: kcal
Rower:Mityczny Szkot
Czarna niedziela
Niedziela, 22 lipca 2012 · dodano: 23.07.2012 | Komentarze 1
Gdy rano wymieniałem dętkę w Wagancie nie przyszło mi do głowy że będę niedługo to musiał robić w szkocie.Zaczęło się fajnie do końca nie dojechałem.Podjazd pod Pstrągową elegancko poszedł w najostrzejszym miejscu miałem prędkość 16km/h. Podczas zjazdów wiatr dawał się we znaki.Szum jak na morzu mimo okularów łzy mi pociekły. W drodze powrotnej wjechałem na jakieś syfy na zakręcie i pocięło oponę. Kosztowny był ten dzień. W sklepie maja tylko białe conti wiec będzie tuning wizualny :).
Kategoria szkot
