Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi B4loco z miasteczka Rzeszów. Mam przejechane 5337.58 kilometrów w tym 3.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy B4loco.bikestats.pl

Licznik odwiedzin

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2012

Dystans całkowity:194.70 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:07:38
Średnia prędkość:25.51 km/h
Maksymalna prędkość:67.10 km/h
Suma podjazdów:1731 m
Liczba aktywności:5
Średnio na aktywność:38.94 km i 1h 31m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
43.87 km 0.00 km teren
01:30 h 29.25 km/h:
Maks. pr.:54.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:420 m
Kalorie: kcal

Czarna niedziela

Niedziela, 22 lipca 2012 · dodano: 23.07.2012 | Komentarze 1

Gdy rano wymieniałem dętkę w Wagancie nie przyszło mi do głowy że będę niedługo to musiał robić w szkocie.
Zaczęło się fajnie do końca nie dojechałem.Podjazd pod Pstrągową elegancko poszedł w najostrzejszym miejscu miałem prędkość 16km/h. Podczas zjazdów wiatr dawał się we znaki.Szum jak na morzu mimo okularów łzy mi pociekły. W drodze powrotnej wjechałem na jakieś syfy na zakręcie i pocięło oponę. Kosztowny był ten dzień. W sklepie maja tylko białe conti wiec będzie tuning wizualny :).
Kategoria szkot


Dane wyjazdu:
39.70 km 0.00 km teren
01:19 h 30.15 km/h:
Maks. pr.:48.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Budy Głogowskie

Niedziela, 8 lipca 2012 · dodano: 08.07.2012 | Komentarze 0

Miałem jechać przez pętle przez Kolbuszową ale jakoś po powrocie z gór trudno mi znaleźć motywacje do jazdy po płaskim.Z początku ciężko przychodziła jazda pow. 28 km/h organizm nie rozkręcony. Później się rozkręcił to trudno było jechać poniżej 33 km/h i trochę żałowałem że tak krótko.
#lat=50.122392713789&lng=21.94172&zoom=12&maptype=ts_terrain
Kategoria <30km, szkot


Dane wyjazdu:
24.00 km 0.00 km teren
00:59 h 24.41 km/h:
Maks. pr.:65.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Ząb

Piątek, 6 lipca 2012 · dodano: 11.07.2012 | Komentarze 0

Po wczorajszym zjeździe z Zębu nabrałem ochoty na zjazdy. Chciałem je trochę poćwiczyć ale nocna burza trochę pokrzyżowała plany. Na całej długości zjazdu mokry asfalt wiec bez szaleństw.
Ostatni dzień wyjazdu podczas którego trochę pochodziłem po górach. Zdjęcie z Orlej Perci.
Zamarła Turnia i Kozi wierch z Zmarzłej Przęłęczy © B4loco
Kategoria szkot


Dane wyjazdu:
24.13 km 0.00 km teren
01:04 h 22.62 km/h:
Maks. pr.:67.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1311 m
Kalorie: kcal

Gubałówka

Czwartek, 5 lipca 2012 · dodano: 08.07.2012 | Komentarze 0

Rano postanowiłem wyjechać na Gubałówkę z Kościeliska.
http://www.genetyk.com/podjazdy/gubalowka4.html.
Podjazd stromy z jednym wypłaszczeniem w lesie.Poczułem uda po wczorajszym wjeździe na Morskie Oko. 2 razy musiałem zatrzymać się odpocząć. Droga szczytowa pełna dziur. Gubałówka pusta zero ludzi,ale nic dziwnego jestem tam o 7 rano. Zjazd przez Ząb, fenomenalny, równy asfalt. Nic dziwnego ze rozgrywają tam TdP.
Podjazdy za www.gpsies.com
Poranek na Gubałówce © B4loco

#lat=49.314666579942&lng=19.951084999999&zoom=13&maptype=ts_terrain
Kategoria szkot


Dane wyjazdu:
63.00 km 0.00 km teren
02:46 h 22.77 km/h:
Maks. pr.:58.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Morskie Oko

Środa, 4 lipca 2012 · dodano: 07.07.2012 | Komentarze 2

Jako że lubię Tatry i wiele już ich schodziłem po powierzchni i wewnątrz. Postanowiłem coś zrobić w nich na rowerze. Ten podjazd chodził mi po głowie już w tamte wakacje ale jeszcze nie miałem roweru.
Korzystając z długich dni jako że podjazd chciałem wykonać za dnia bez lampek wybór padł na początek lipca.
Robię standardową trasę Zakopane - Poronin (737m.n.p.m) - Bukowina Tatrzańska - Łysa Polana - Morskie Oko (1405 m.n.p.m)- Jaszczurówka- Zakopane.
#lat=49.269831911835&lng=20.016935&zoom=12&maptype=ts_terrain
Dawno nie byłem tak zmotywowany na osiągnięcie celu obudziłem się bez budzika o 2:50. Zjadłem śniadanie napełniłem bidony i wyjechałem ok 3:50.
Najbardziej się obawiałem podjazdu pod Głodówkę bo musiałem go szybko zrobić aby być przed 5 pod bramką. Ponad miesiąc nie siedziałem na szosie ale jakoś poszło i bez problemu się wyrobiłem.
Niestety okazało się że na parkingu jest stróż całą dobę i mimo że szybko przejechałem to i tak mnie zauważył i dał cynk filancowi.
Ok 5.30 dojeżdzam do Morskiego Oka. Drogę zajeżdża mi strażnik TPN.Informuje mnie że nie wolno poruszać się tutaj rowerem i wypisuje mandat 50 zł.Pierwszy raz mimo ze zapłaciłem mandat spokojnie gadało mi się że strażnikiem.
Zjeżdżam spokojnie i całe szczęście bo 2 razy drogę przebiegły mi sarny. Wcześniej też się na nie natchnąłem zjeżdżając do Łysej Polany. Zwierzęta te mają dziwny odruch zamiast przebiec jezdnie to stają i i się patrzą na człowieka.
Przy bramce jest już bileter który się mnie pyta czy było warto a jemu na to ze nie po to wstawałem o 3 rano żeby tam nie wjechać :)Było WARTO!
Podjazdy za www.gpsies.com
Cel osiagniety. Na następny rok Martinskie Hole.
Poranek nad Morskim Okiem © B4loco